Tak prezentuje się odświeżona Skoda Superb

Zdjęcia Skody Superb po faceliftingu pojawiły się na chińskich portalach motoryzacyjnych.

Zdjęcia Skody Superb po faceliftingu pojawiły się na chińskich portalach motoryzacyjnych.

Odświeżona Skoda Superb zadebiutuje już 23 maja podczas ćwierćfinałowego meczu Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie. Pomimo tego, że czeska marka starała się utrzymać wygląd samochodu w tajemnicy do samego końca, to niestety na dwa dni przed premierą do sieci wyciekły zdjęcia auta bez jakiegokolwiek kamuflażu prosto z rynku chińskiego.

Sporych zmian doczekały się przednie światła, które są teraz węższe oraz nieco wydłużone aż do przetłoczenia maski. Przeprojektowana została atrapa chłodnicy, która teraz ma masywniejszą obwódkę i nieco inne żłobienia. Przedni zderzak ma zupełnie nowy kształt, a na dole pojawiła się chromowana listwa, która teraz łączy się ze światłami przeciwmgielnymi.

Z tyłu pojawiły się nowe lampy, które zostały połączone ze sobą chromowaną listwą. Podobnie jak w Skodzie Scala oraz nadchodzącej odświeżonej Skodzie Citigo, na klapie bagażnika zamiast logo marki, umieszczony została przeliterowana nazwa marki.

W oczy rzuca się też czarny emblemat umieszczony na przednich nadkolach i drzwiach, jednak jest to charakterystyczny element samochodów wyłącznie z rynku chińskiego i nie pojawi się on w autach sprzedawanych w Europie.

Według informacji podanych na chińskich forach, uwagi na nieco inny wygląd, gabaryty samochodu nieznacznie się powiększyły. Skoda Superb trzeciej generacji jest teraz o 8 mm dłuższa oraz o 1 mm szersza.

Nowością w układach napędowych pojazdu będzie hybrydowy wariant, bazujący na Volkswagenie Passacie GTE. Oznacza to, że pod jego maskę maszyny trafi spalinowa jednostka o pojemności 1,4-litra oraz silnik elektryczny, których łączna moc wynosić będzie 218 KM i 400 Nm.

Skoda Superb po faceliftingu – wyciek z rynku chińskiego

źródło: Carscoops

Polecany film z naszego kanału

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz