2020 Bentley Flying Spur rozbity podczas testów na Nurburgring

Kierowca stracił panowanie na samochodem i dwukrotnie uderzył w barierę energochłonną.

Praca kierowców testowych nowych samochodów nie należy do najbezpieczniejszych. Często jeżdżą oni samochodami, które mają dużą ilość błędów i niedopracowań w swojej konstrukcji. Byliśmy już świadkami, jak testowe maszyny stawały w płomieniach. W przypadku tego Bentleya Flying Spur sytuacja nie była jednak aż tak niebezpieczna.

Wypadek miał miejsce na początku sekcji Döttinger Höhe i spowodowany był prawdopodobnie tym, że kierowca wyszedł na szybko z poprzedniego odcinka trasy nazwanego Galgenkopf. Pojazd wypadł z drogi i dwukrotnie uderzył w barierę energochłonną, uszkadzając fragment przodu jak i tyłu maszyny. Następnie auto obróciło się o 180 stopni i stanęło na środku asfaltu.

Dwóm osobom znajdującym się w środku samochodu nic się nie stało. Nie mamy konkretnych informacji czy wypadek spowodowany był nieopanowaniem auta przez kierowcę, czy wynikiem nieodpowiedniego funkcjonowania któregoś z elementów maszyny.

O wiele bardziej prawdopodobna wydaje się być jednak pierwsza wersja, ponieważ takie egzemplarze Bentleya Flying Spur jeżdżą już po publicznych drogach. Trudno przez to stwierdzić, jakie zmiany brytyjska marka testuje aktualnie w pojeździe, ponieważ z zewnątrz nie widać na nim żadnych modyfikacji.

2020 Bentley Flying Spur uszkodzony na torze Nurburgring

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Carscoops

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz