Rowerzysta przeliczył się na przejeździe rowerowym

Zdecydowanie nie takiego obrotu sprawy oczekiwał rowerzysta.

Przejazdy rowerowe to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsc na drogach. Na większości to właśnie rowerzyści mają pierwszeństwo, jednak potrafią oni wykorzystywać w bardzo natarczywy sposób ukazując, że są “świętymi krowami”.

Na nagraniu poniżej rowerzysta definitywnie wyszedł z założenia “mam pierwszeństwo” i włączył mu się tryb nieśmiertelności. Nie dość, że pierwszeństwa nie miał (znak “stop” przed wjazdem), to w dodatku natrafił na kierowcę, który postanowił nie hamować.

Rowerzysta przeliczył się na przejeździe rowerowym

Zobacz też:

Słodki rewanż kierowcy autobusu na rowerzyście

Kierowca autobusu miał już dość tego co odwalał rowerzysta.

źródło: JoeMonster

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz