Moto Filmy

Czy 19-letni Mercedes Klasy A zdoła zaliczyć test łosia?

Tym razem obeszło się bez spektakularnego dachowania.

Mercedes Klasy A jest z modelem, który nie przyniósł chluby niemieckiej marce podczas testu łosia. Nietypowy model trafił na rynek w 1997 roku i w tym samym roku dziennikarze z gazety Teknikens Varld postanowili poddać go testowi łosia. Niestety wynik okazał się zdecydowanie nieprzewidywalny i podczas wykonywania slalomu od nawierzchni oderwało się nie jedno, lecz wszystkie koła, a sam model wykonał spektakularne dachowanie. Po tym „wyczynie” niemiecka marka musiała wprowadzić kilka zmian oraz dorzucić system stabilizacji toru jazdy do listy standardowego wyposażenia dla tego modelu. Od tego czasu minęło już prawie 25 lat i hiszpańscy kierowcy z kanału KM77 postanowili ponownie poddać Mercedesa Klasy A testowi łosia.

Mercedes Klasy A po nieudanym teście łosia w 1997 roku. / Teknikens Varld

Ich wybór padł na nieco bardziej usportowioną wersję A210 Evolution wprowadzoną na rynek w 2002 roku, czyli 5 lat po podstawowym modelu. Doczekał się on zmodyfikowanego zawieszenia ze sztywniejszymi amortyzatorami i sprężynami, a także zupełnie innego amortyzatora. Jednak, czy taki pakiet zmian pozwoli 19-letniemu modelowi zaliczyć test łosia oraz nie skończyć jak jego poprzednik?

Na początku za kierownicą Mercedesa A210 Evolution zasiadł właściciel pojazdu, jednak podczas pierwszej próby przy prędkości 71 km/h strącił dwa pachołki i po kilku kolejnych podejściach nie zdołał wykonać czystego przejazdu. Następnie za kółko wskoczyli kierowcy z kanału KM77, którzy po kilku podejściach zdołali wykonać czysty przejazd przy prędkości 75 km/h.

Na każdym z zakrętów możemy zauważyć spory przechył nadwozia, jednak zawsze jest on pod kontrolą i nie zagraża bezpieczeństwu kierowcy. Dodatkowo żadne z kół nie oderwało się od nawierzchni, a sam system stabilizacji toru jazdy działa w bardzo subtelny sposób. Trzeba przyznać, że pomimo swojego wieku i nienajlepszych opon, Mercedes Klasy A uzyskał zdecydowanie lepszy wynik od kilku najnowszych samochodów pokroju nowego Volkswagena Golfa, który wykonał czysty przejazd przy prędkości zaledwie 69 km/h.

Warto także dodać, że tym razem slalom nie okazał się zabójczy dla Mercedesa i pomimo znacznego kołysania się nadwozia, to nadal był od daleki od dachowania, czy wywrotki. Oczywiście leciwy i niezbyt zaawansowany układ kierowniczy nie pozwalał na szybką zmianę kierunku jazdy, jednak Mercedes A210 poruszał się w miarę płynnie pomiędzy pachołkami.

2019 Mercedes-AMG A35 Edition 1 – zdjęcia z naszego testu

Zdjęcia: Michał Śniadek

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Polecany film z naszego kanału

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz